Kiedy przy hamowaniu słychać pisk albo czuć, że pedał sięga głębiej niż zwykle, zwykle skończyły się klocki. Wymieniamy je parami na osi, sprawdzając przy okazji stan tarcz i zacisków.
Metaliczny pisk przy delikatnym hamowaniu to najczęściej czujnik zużycia albo blaszka ocierająca o tarczę. Bywa też inaczej — auto ciągnie w bok, bo jeden zacisk pracuje leniwiej. W samochodach francuskich lampka zużycia zapala się często dość wcześnie, więc nie zwlekaj z wizytą.
Zdejmujemy koło, wypinamy zacisk, mierzymy grubość okładziny i tarczy. Prowadnice czyścimy i smarujemy smarem do wysokich temperatur — to one najczęściej odpowiadają za nierówne zużycie w Renault i Citroënach. Nowe klocki dobieramy pod konkretny numer VIN, nie „na oko”.
Znamy te auta od podszewki. Wiemy, gdzie w Megane lubi zapiec się prowadnica i czemu w Berlingo tylne bębny bywają ważniejsze od przednich tarcz. Trzydzieści lat przy jednej marce robi różnicę.
Zadzwoń pod +48 609 928 621 albo napisz na [email protected]. Warsztat znajdziesz przy Staniewicka 4a, 03-310 Warszawa.